Za każdym razem, gdy przedstawiam nową płytę, piszę o tym, że jest ona dla mnie wyjątkowa i osobista. Brzmi to może dziwnie, ale naprawdę tak jest. Po pierwsze, to naturalne, że z nowymi „dziełami” ma się mocniejszy związek emocjonalny niż z tym, co już osłuchane. Po drugie, udostępnienie nowej płyty to finał długiego procesu pracy – tworzenia, nagrywania, dopieszczania, myślenia o kolejności, projektowania okładki, itd.
I ta płyta, nowa, też jest oczywiście dla mnie wyjątkowa i osobista. Praca nad nią była, jak zawsze, wędrówką po nowych przestrzeniach, poszukiwaniem nowych dźwięków, brzmień, nut. Ale cały czas towarzyszyła mi przy tym ta sama inspiracja, ten sam klimat, tematyka, która pojawia się w Nanemah od samego początku, czyli Kobieca Dominacja.
I na koniec wprowadzenia – podziękowania specjalne dla Marty Dominiki Tworkiewicz, która już drugi raz pozwoliła mi użyć jej zdjęć przy tworzeniu okładki.
Nowe utwory są dostępne do posłuchania i pobrania, oczywiście jak zawsze za darmo, w zakładce muzyka. Wystarczy zresztą kliknąć tutaj.